Porady domowe

Odświeżanie futer, futra szlachetne

Futra szlachetne należy odświeżać w następujący sposób:

  • jasne futra: o krótkim włosiu należy położyć płasko na desce czy blacie od starego stołu opartych na wannie. Posypać obficie talkiem i delikatnie wcierać go nie tylko we włosy, ale i w skórę. Pozostawić przez 15-20 min., po czym strzepnąć energicznie i miękką włosianą miotełką wyczesać resztki proszku, czyszcząc zawsze zgodnie z kierunkiem włosa. Można również przesunąć odkurzaczem (bez zakładania końcówki) w odległości kilku centymetrów nad futrem,
  • ciemne futra: najlepiej czyścić ciepłymi otrębami pszennymi, podgrzanymi w piekarniku do temperatury ok. 40°C. Nakłada się je na całą powierzchnię okrycia i postępuje jak wyżej. Fachowcy, którzy zajmują się konserwacją i czyszczeniem futer, chętnie używają do tego celu różnych gatunków trocin, dobierając je w zależności od gatunku. Futra o długim włosie (np. lisy) czyści się trocinami dębowymi. Futra o średniej długości włosa (np. norki) najlepiej (podobno) czyści się nieosiągalnymi u nas trocinami cedrowymi (!!). Futra o krótkim włosie (np. karakuły) wymagają trocin miękkich, np. jodłowych. Powyższe przepisy potraktować należy jako ciekawostkę,
  • kołnierze i mankiety: są najbardziej narażone na zabrudzenie i przetłuszczenie. Jeśli mamy do czynienia z jasnym futrem, nakładamy na przybrudzone miejsca papkę z magnezji lub benzyny ekstrakcyjnej (ostrożnie ogień!). Po 15-20 min. suchy proszek należy strzepnąć i futro powiesić w przewiewnym miejscu, z dala od źródła ciepła i słońca, aby wywietrzyć zapach benzyny.

Ciemne kołnierze czyści się podgrzanymi w piekarniku otrębami, które możemy zastąpić czystym, suchym piaskiem również podgrzanym uprzednio w piekarniku. Postępujemy identycznie jak przy czyszczeniu otrębami, lekko rozcierając piasek całą dłonią. Po 10-15 min. energicznie wytrzepać i wyczyścić szczoteczką. Tak można czyścić kołnierze z bobrów, wydry i kretów.

  • dywany-futrzaki: nie wolno czyścić ich odkurzaczem ani ostrą szczotką. Najlepiej nadaje się do tego celu specjalna miotełka do dywanów. Jeśli futrzak zszywany jest z małych kawałków, nie wolno go trzepać na trzepaku czy balkonie. Najlepiej położyć na świeżym, suchym śniegu, lekko uderzając elastyczną witką. Trzeba przy tym często zmieniać miejsce, aby brud wbijał się stale w świeży śnieg. Powiesić do wyschnięcia w chłodnym pomieszczeniu,
  • pokrowce na fotele(np. samochodowe): uszyte z baranich skórek czyści się papką z trocin i benzyny ekstrakcyjnej (ostrożnie: ogień!). Najlepiej robić to na otwartej przestrzeni, rozłożywszy płasko pokrowiec. Nałożyć następnie papkę i szybko szczotkować niezbyt ostrą szczotką, żeby mieszanina dotarła nie tylko do włosów futra, ale i do skóry. Następnie strzepnąć suche trociny, wytrzepać lub oczyścić odkurzaczem, trzymając otwór węża (bez końcówki) w odległości 3-5 cm od włosów.

CO ROBIĆ Z FUTREM, KTÓRE ZMOKŁO?

Natychmiast po przyjściu do domu strzepnąć je energicznie, aby nie pozostały resztki deszczu czy śniegu na jego włosach. Następnie całe okrycie przetrzeć miękką, czystą szmatką, zmieniając ją tak, aby była stale sucha. Futro powiesić na ramiączku-obwiniętym starym swetrem czy ręcznikiem frotte (co nadaje mu grubość)-z dala od źródła ciepła.

Futra o długim włosie (np. lisy) lepiej znoszą śnieg i deszcz. Wystarczy je przetrzeć szmatką i energicznie strzepnąć, a skóra sama da sobie radę z resztką wilgoci.

Futra o krótkim włosie są bardziej kłopotliwe i wymagają więcej zabiegów. Po wytarciu suchą, miękką szmatką i wysuszeniu powinno się miękką gąbkę lekko zwilżyć czystą terpentyną i przeciągnąć nią po powierzchni futra. Kiedy terpentyna wyschnie, posypać obficie talkiem (lub otrębami, jeśli to ciemne futro) i po 3-4 godz. starannie wytrzepać. Karakuły przeciera się odrobiną oliwy z oliwek, wcierając ją całą dłonią. Niektóre futra, jak piżmowce czy bobry, dobrze jest po wyschnięciu przesypać kwasem bornym, a po upływie 30 min. wyczesać żelaznym grzebieniem kuśnierskim o rzadko rozstawionych zębach. Nabiorą wówczas szlachetnego połysku.

Futra z baranów noszone włosem na wierzch wyciera się miękką szmatką zwilżoną wodą z dodatkiem odrobiny amoniaku. Następnie przeczesuje żelaznym grzebieniem i wiesza na ramiączku do przeschnięcia.

KILKA UŻYTECZNYCH RAD DLA POSIADACZY FUTER

Kołnierze brudzą się i wycierają najszybciej. Pamiętajmy, aby w miarę możliwości nosić szalik czy apaszkę.

Nie wkładajmy rąk do kieszeni, bardzo szybko wytrze się futro dookoła i zeszpeci cały przód okrycia.

Zapinajmy futro na wszystkie guziki. Zakładanie i przytrzymywanie ręką wyciera brzegi przodu.

Nie nośmy torebki (tzw. konduktorki) na ramieniu. Jeśli jest to konieczne, zmieniajmy miejsce jej zawieszenia z jednego na drugie ramię. To samo dotyczy torebek czy teczek noszonych pod pachą lub na zgiętym przedramieniu.

Nie spryskujmy futra perfumami czy wodą kolońską, bo mu to nie służy. Jeśli już chcemy koniecznie, perfumujmy podszewkę lub szalik.

Jeśli to możliwe, nie nośmy futra codziennie; jeden dzień odpoczynku wyjdzie mu na zdrowie.